poniedziałek, 25 maja 2009
I znowu o jednym... Jak pojąć, jak zrozumieć?
Takie uczucie pustki znów mnie ogarnia i nawet bez zastanowienia wiem, że kogoś mi brakuje.Przyjaciela?Tak myślę... Kogoś kto wie jak mnie pocieszyć, wie kiedy przytulić. A przyjaciel stanie się miłością. Nie przelotną, nic nie wartą. Będzie kimś moim, a ja jego. Będziemy cieszyć się z każdego dnia, każdej nocy. Nikt nie zepsułby nam tego uczucia. A łatwo powiedzieć. Potrzebuję przyjaciela. Ktoś chętny? To takie bez sensu i sztuczne. To musi nastąpić z czasem, lecz nie wiem jak długo wytrzymam z tą pustką...
niedziela, 24 maja 2009
"Reset"
Gdyby jak w bajce mieć zegarek z przyciskiem reset?Zacząć od nowa nieudany dzień, zmienić swoje zachowanie. Było by niesamowicie. Żadnych niechcianych wpadek. ***
Życie straciło by wtedy sens. Nic nas nie zaskoczy. Wszystko możemy zmienić, bo wiemy co będzie potem.
Życie straciło by wtedy sens. Nic nas nie zaskoczy. Wszystko możemy zmienić, bo wiemy co będzie potem.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)