czwartek, 30 sierpnia 2007

Roxi

Wczoraj z siostrą i mamą ustaliliśmy że kupimy dzieś świnkę morską. Niestety tata wtedy był w pracy i za nic nie mógł wiedzieć że mamy dziś jechać. Tata za 3 godziny jedzie do pracy a mama może wrócić za 2 godziny. Prosty wniosek, że dziś jej nie kupimy!!

*Roxi to imię dla nowej świnki
ale pewnie domyślacie się o co chodzi z tytułem;)

wtorek, 28 sierpnia 2007

Problem rozwiązany ^^ cd

-Całą tą sprawę dokładnie przemyślałam...
[no i ...?]
-Idziemy do innych szkół, więc nie będę go praktycznie widzieć...
[tam poznasz nowych chłopaków, tak?]
-Tak, ale to będą tylko koledzy! Może to dziwne, ale przemyslałam o wszystko i wyszło na to, że to miłość okresu dojrzewania... 
[słuchaj... ja w takie miłości nie wierzę]
-Znalazłam w gazecie list od dziewczyny z takim samym problemem jak ja. Praktycznie identycznym, znalazłam odpowiedź i wszystko będzie jak dawniej.
[Gratuluję^^]
-nie ma za co^^.Sora, dlaczego ty jesteś taka... no.... miła dla mnie??
Gdzie się podział twój prawdziwy charakter? który miał mnie eeee.... chartować?
[aaa... no wiesz musiałam trochę się zmienić żeby pooglądać ciebie jak się męczysz z tą całą miłością ]
-CO??
[tak, od początku wiedziałam co to jest. W końcu ja też jestem dziewczyną, no nie?]
-o_O
[niestety, firma w której pracuję nie pozwoliła mi na to dłużej więc musiałam podsunąć ci tą gazetę.... no wiesz, jeszcze złożyłabyś reklamację i firma musiała by dać ci odszkodowanie!]
-O_O
[ach te czasy]
-mdleje!!

piątek, 24 sierpnia 2007

99% prawda 1% kłamstwo


-Sora! Pomóż mi... Ja nie chcę... nie chce cierpieć przez to!
[nie mogę ci pomóc]
-To ma być wspaniałe uczucie, tak??
[tak ale są też skutki uboczne takie jak to]
-Ja już mam dość .. nie jestem zbyt silna.... nie potrafię pomóż mi
[miłość boli]
-To nie jest miłość, to tylko zauroczenie!
[a może się mylisz?]
-nie... na pewno nie Sora ja już nie chcę
[Hane, myślisz że ja nie wiem ile to trwa?]
-....?
[dwa lata... tak aż dwa lata]
-Ale to tylko zauroczenie.... tylko zauroczenie... Pomóż mi pomóż
[ani ja ani Bóg nic nie poradzi na miłość]
-ja mam dość
[to nie jest zauroczenie! To miłość!]
-Przestań ja wiem swoje... chcesz mnie dobić!?
[nie ale to nie jest zauroczenie]
-nieeeee..... ja już nie chcę TO BOLI!
[milość boli]


cd nastąpi... :)

wtorek, 21 sierpnia 2007

Sora

Dzięki Tayi wiem co wybrać [yyyy.... o co chodzi?]
o imię twoje...? [aha a'propos przykro mi z powodu Suzy]
dzięki, twoje imię to Sora... [może być]
*******************
Czemu nie byłeś ze mną nad morzem wiesz jaki cyrki z przyjaciółkami odwalałam??[no pewnie że wiem :D ha ha ha ]
Oto te cyrki:
1. Codziennie coś psułam, gubiłam itp przyjaciółce.
2.Oglądamy pieska. Takiego ślicznego :* a on zaczął na nas szczekać i jego właściciel zażądał od nas 10 zł za oglądanie.
3. Przyjaciółki sprawdzają czy działają telefony zabawki. Jedna pani "powiedziała" że one działają tak samo. A Justyna do nas: Chodźcie wychodzimy obsługa niemiła! krzyknęła na cały głos. A facet do nas: Plac zabaw z drugiej strony.
4.Oglądamy zakładki i chcemy je kupić a ja nie pomyślałam, że są pakowane po 20 i chciałam kupić 60!!
5. Wszyscy kłóciliśmy się w barze na cały głos, a wszyscy się na nas gapią i śmieją. 
Więcej zapomniałam 
Później napiszę

niedziela, 19 sierpnia 2007

Pa pa moja świnko!!

O wyjeździe nad morze napiszę jutro.

MOja Świnka Morska Suzy umarła w sobotę. Tata mówi że się dusiła ;";
Musiała cierpieć. Od dawna chorowała.
Miała operacje.... brała leki....


Ale teraz wiem, że Suzy nic nie boli, nie cierpi. Bawi się w niebie z innymi świnkami.

Możecie myśleć że jestem dziecinna i tak dalej... Ja po prostu bardzo ją kochałam!

piątek, 10 sierpnia 2007

5 dni przerwy. [Może nie Tenshi, co?]

-Mamo, a kiedy my właściwie jedziemy nad morze??
-Pojutrze...-CO???*-*-*-*-*Muszę przygotować plan, co wziąść ze sobą!! No dobra.Lista rzeczy Hane które muszę zabrać:1.gierki różne np.: Farmer[co??weż już lepiej weź bierk, albo coś takiego]2.komiksy3.ciasto, które zrobię [ty w sensie, że z mamą, czy mama za ciebie??^^]4.ubrania5.pieniądze [no właśnie kup mi pamiątkę nad morzem]
Ej, a jak ja mam do ciebie mówić, co?[aniele stróżu]nie, za długie]może ....[ja wymyślę... ty masz Hane, ok. Skrzydło pasuje do anoła. Hane to po japońsku, więc anioł też może być po japońsku, co?? jak myślisz?]Masz dobre pomysły, Tenshi.

czwartek, 9 sierpnia 2007

Mój Anioł Stróż

Aaaaaa ... mam bloga, ale super!!! :)

[Czy ty przypadkiem nie przesadzasz]

Musze pisać notki. MOże co dwa dni?

[A będzie ci się chciało]

NO dobra muszę pomyśleć co będę na tym blogu pisać>.>

[Kochana, lepiej nie przesadzaj z tytm myśleniem!! ^^ ]

Ja chcę już nad morzę!!! Będę się kąpać i skakać przez fale!! :D

[Tylko mi się nie utop... Kmu mam później pomagać i radzić? 
Chyba nie sobie!]

Przecież będe uważać na siebie 

[^^ ja już lecę^^]

pa pa -