sobota, 31 maja 2008

Obsesja na punkcie wyglądu

bo:
* codziennie musi smarować usta kremem,
* na każdej przewie musi iść do łazienki zobaczyć jak wygląda
* przed każdym w-f -em musi mieć krem, żeby jej nogi wyglądały oszałamiająco pięknie
* zero mundurków, kiedy tylko się da, bo nie widać co się ma pod nimi
* wyzywające i (wg mnie brzydkie) zdjęcia na naszej klasie
*i podążanie za modą
*od początku roku szkolnego z 50 chłopaków chciało jej numer telefonu (to nie żart)
*z nikim nie chodzi, bo to nie jest jej ukochany
*gdy go widzi stroi się, popisuje itp.
a wszystko dlaczego?
bo to jest gimnazjum!! "Aga, jak możesz być taka głupia, to gimnazjum, a nie podstawówka."
To, że ja chcę, mieć chłopaka jak będę starsza i jak będę go dobrze znała i będzie moim przyjacielem to źle...
Gimnazjum potrafi zmieniać ludzi... nie ja to źle napisałam, ludzie sami się zmieniają, bo myślą, że gimnazjum to tylko randki, chłopaki i dobre oceny..

poniedziałek, 12 maja 2008

Już minął! :)

ten cały tydzień i poniedziałek. Maj jest najgorszym miesiącem w roku szkolnym! Ciągle sprawdziany kartkówki i testy i odpowiedzi i Bóg wie co jeszcze! W tym tygodni który był, były 3 prace "długoterminowe" i odpowiedź z polskiego. Jutro z religii praca klasowa, a w środę z historii. W czwartek z geografii. Każdy czwartek do końca roku jest już zarezerwowany na sprawdziany!
Ps. Nie zapomniałam o blogu, ale teraz naprawdę nie mam czasu. 22 jadę do Warszawy!! :D Jeeee ;)

niedziela, 30 marca 2008

Muszę trochę uporządkować to co się stało.

Jestem nieźle wkurzona, bo nie wiem dlaczego nasza pani tak zrobiła. Na dniach samorządności nie ma lekcji, więc listę obecności trzeba sprawdzic na początku, ale nie... pani chciała zrobić to na końcu. Wyznaczyła mi za zadanie powiedzieć o tym całej klasie. Właśnie przyjechał autobus. Ja latam i szukam ludzi, a oni mówią , że nie przyjdą bo autobus przyjechał. Poszłam szukać pani, ale jej nie znalazłam. Ledwo zdążyłam na autobus, i mamy cała klasa oprócz 2 osób, które przypadkiem zostały. Jedna z Witnicy, a druga bo do niej szła mają obecność. 

Aktualizacja 31.03.08r.

Mamy nieusprawiedliwioną godzinę i zachowanie mi zjedzie o jeden stopień w dół. :(
Dni samorządności polegają na tym, że co roku samorząd wybiera jakiś temat. W tym roku były to kraje świata. My mieliśmy Argentynę. Trzeba było zrobić stanowisko; ciekawe i pouczające i jak najbardziej przyciągające. Kolejną rzeczą było przygotowanie przedstawienie o tym kraju trwającym do 10 minut. Większość klas miała taniec. My mieliśmy coś a'la Europa da się lubić (Argentyna da się lubić). Rywalizowały ze sobą kraje Ameryk, Europy, Azji, Australii. Głównie o to chodzi, aby zrobić show, bo w komisji są uczniowie z klas.

I jeszcze dzisiejsza notka, bo nie chce mi się pisać nowej:
Wkurza mnie ktoś jak mnie totalnie olewa. Znamy się 8 lat, a ciągle nie umie mnie zaakceptować . Mnie to denerwuje. Bo dla niej ważniejsze jest podrywanie chłopaków i makijaż. I chciałabym mieć zawsze taką pewność siebie jak w tej chwili. To nie ja jestem zła, tylko ona jest ograniczona. 
Wreszcie sie wyżyłam.Wreszcie mi lepiej. Ja muszę zawsze być taka pewna, a nieśmiałość lekko odtrącić w bok.

środa, 13 lutego 2008

What I've done

Co zrobiłem

tłumaczenie tekstu utworu:

W tym pożegnaniu
Nie ma krwi
Nie ma też żadnego usprawiedliwienia
Bo czerpię żal
Z prawdy
Z tysiąca kłamstw
Niech spłynie na mnie łaska
I zmyje to

Co zrobiłem
Zmierzę się z samym sobą
By przekreślić to czym się stałem
Oczyścić swoje imię
I zapomnieć to
Co zrobiłem

Zapomnij
To co o mnie myślałeś
Podczas gdy ja zaczynam od nowa
Z niepewnymi rękami
Niech spłynie na mnie łaska i zmyje to

Co zrobiłem
Zmierzę się z samym sobą
By przekreślić to czym się stałem
Oczyścić swoje imię
I zapomnieć to
Co zrobiłem

Przez to co zrobiłem
Zaczynam od nowa
I nieważne jak wiele bólu może to przynieść
Dziś to się kończy
Wybaczam

Co zrobiłem
Zmierzę się z samym sobą
By przekreślić to czym się stałem
Oczyścić swoje imię
I zapomnieć to
Co zrobiłem

Co zrobiłem
Wybaczam to co zrobiłem

środa, 9 stycznia 2008

To ma być pamiętnik!

Sama robię jakieś problemy, a później nie wiem co mam robić. Dlatego, jak nie umiem pisać opowiadań to nie piszę. Będzie pamiętnik, bo tyle się wydarzyło i chciałam to napisać, ale zgodnie z moją decyzją zrobi tego nie mogłam. Może kiedyś, ale to dopiero .... za trochę czasu.
***
1. W każdym razie dzisiaj zdawałam u nauczycielki na lepszą ocenę. Wstyd mi przyznać z 3 na 4. ALE SIĘ UDAŁO! Biologi nie lubiłam, ale przyłożyłam się do nauki i się udało. 
2. Mecze Polski z Włochami i Hiszpanią. Dzisiaj na Eurosporcie będzie mecz z Holandią. Ah... To siatkówka. Z Hiszpanią przegraliśmy 3:2, ale za to z Włochami wygraliśmy 3:0 (!!). Dziś zobaczymy. 
3. Gdy do domu przyjeżdża nowa osoba i jest już bardzo długo to jest to denerwujące. Gdy myli twoje imię i jest niemiła, bo zarzuca mi że:
a) zepsułam kino domowe i telewizor, bo gdy oglądałam film był mały obraz, to że to była wersja kinowa nie miała znaczenia.
b) telewizor, bo nie było głosu, wina kabli, lekko się odłączyły
c) nie może oglądać filmów, ale dostęp do niego mam taki jak do morza, raz udało się rano obejrzeć Pacyfikatora (polecam, komedia), i to cała wina
d) oglądam gówno, rysowane bajki
e) mogę obejrzeć inny film np: Klan, Plebanię itp, a nie mecz.
To chyba na tyle. 
3. program TV oglądany przez tą osobę. Jest miejsce dla mnie? (nie po kolei)
a) Klan
b) Plebania
c) Moda na Sukces
d) M jak miłość lub te inne jak emka
e) Wiadomości wszelkie
f) koło fortuny
g) Jaka to melodia
to tylko przykłady.

Chciałabym, aby choć raz była prawdziwą babcią. W ciągu chyba 3 tygodni do mojego pokoju weszła 5 razy. Liczyłam. 
:(