Lepiej mówić szczerze o uczuciach.
Nie chcę Ciebie zawieść, dlatego powiedziałam wtedy, że to nie miłość, więc dlaczego tak nalegasz dalej... Nie chcę oszukiwać i robić niepotrzebnych nadziei, przeprosiłam, że napisałam to trochę może nieprzyjemnie. Zachowałeś się najlepiej jak mogłeś, nie złościłeś się, nie krzyczałeś. I dopiero teraz myślę..., że jednak nie jesteś taki zły. Ale czy z tego będzie coś więcej? Nie wiem. Ale tak jak jest jest dobrze. Przyjaciele... i o to chodzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz