W pracy fajnie, upierdliwe zadanka, ale jakoś poszło. Skalpel zrobiony. Zamiast siedzieć w domu, pracować z domu wolę pracę w biurze. Pogada się z kimś, wyjdzie do ludzi. Jest ciekawiej i lepiej.
Denerwują mnie ludzie, denerwuje mnie ich postawa wobec innej orientacji, brak szacunku. Teraz są dziwne czasy - byle udupić innych, a najlepiej w internecie. Tam to każdy odważny, byle się przypierdolić do kogoś. Świata się nie zbawi, ale nie chcę stać i się patrzeć. Czas nauczać się wyrażać pewnie swoje zdanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz