sobota, 14 listopada 2009
Moje zdolności siatkarskie. ^^
W zwyczaju mam grać w siatkówkę u babci, bo tam nie ma co innego robić. Moja piłka już na tym wiele ucierpiała. Ale wracając do głównego tematu, serwowałyśmy waląc w ścianę. I właśnie na tym polegają moje zdolności, że wybiłam szybę. Oczywiście przypadkiem. Tata się lekko wkurzył. Na szczęście nic mi nie zrobił. Ale stresik był. xD no... babcia nic nie wie, ale to nic. Tam wszystko jest stare, dlatego dom i reszta jest nieużywane. I jak mogę zapomnieć o meczu. No cóż... 0:1 dla Rumunii. Ale ostatnia akcja Peszki! Mówi się trudno. Ahh... i Robert Lewandowski. ;D Śliczny. ^^
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz